Mistrzostwo kryminału psychologicznego. Rodzime. Kobiece

Katarzyna Bonda znana jest polskiemu czytelnikowi jako autorka kryminałów

Autorka nieszablonowa

Katarzyna Bonda znana jest polskiemu czytelnikowi jako autorka kryminałów. Nie są to jednak wyłącznie powieści stricte związane z tym nurtem, wprowadzają bowiem bardzo duży psychologizm zachowań, reakcji i przede wszystkim nad wyraz detalicznie skrojone postaci. Autorka debiutowała w 2007 roku książką “Sprawa Niny Frank”, obecnie wszystkie jej publikacje uzyskały status bestsellerów. Bonda ma już swoich oddanych fanów, nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami – jej powieści są sprzedawane w aż 14 krajach, a w USA wydawane przez dwa duże domy wydawnicze.

Bonda nie boi się kontrowersyjnych tematów i z chęcią sięga po tematy trudne społecznie, pełne tajemniczości, zagadkowości i emocjonalnego chłodu. Sprawy i śledztwa, na pozór niemożliwe do rozwiązania, trafiają w ręce niekonwencjonalnych profilerów. To właśnie ona wprowadza do polskiej literatury zawód psychologa śledczego, który jest odpowiedzialny za rysopis postaci, ze względu na rodzaj popełnianej zbrodni, okoliczności oraz sposób ułożenia ciał. Pierwszą postacią tego typu był Frank Meyer, ze wspomnianego debiutu. Pojawił się również w trzech innych powieściach, “Tylko martwi nie kłamią”, “Dziewiąta runa” i “Florystce”. Sasza Załuska, której perypetie przyniosły Bondzie szerszy rozgłos, była główną bohaterką tetralogii, opierającej się na czterech żywiołach: “Pochłaniacz”, “Okularnik”, “Czerwony Pająk” oraz “Lampiony”.

W cyklach


Bonda rozsmakowuje się w historii, którą tworzy i pozwala swoim głównym bohaterom sprawdzić się w wielu sytuacjach. Często zmienia im okoliczności pracy, ale nigdy morale i sposób podchodzenia do zdobywania celu. Jej bohaterowie nie lubią i nie potrafią się poddawać, zawsze dążą do celu i mają umiejętność nieszablonowej analizy sytuacji. Uwikłani dodatkowo w problemy prywatne, potrafią sprytnie oddzielać je od zawodowych, chociaż zdarza się, że jedne i drugie nakładają się niefortunnie na siebie.

kryminały Bondy nie pędzą z akcją na złamanie karku, pozwalają się zastanowić, zbierać tropy i próbować rożnych rozwiązań. Autorka nie pozostawia czytelnika bez opieki, wprowadzając go w świąt specjalistycznych zagadnień czy niekonwencjonalnych zawodów tłumaczy za pomocą zachowań i dialogów, co dokładnie się dzieje i z czym mamy do czynienia. Prawdziwy majstersztyk to zakończenia, które rozwiązują wszystkie wątki, ale pozostawiają pewną możliwość interpretacji zakończenia, które może prowadzić do kontynuacji. Bohaterowie niejednokrotnie są zaskoczeni obrotem spraw, podobnie jak zaaferowany lekturą czytelnik.

People obraz autorstwa freepic.diller - www.freepik.com